13 alumnów przyjęło strój duchowny

13 alumnów III roku Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Katowicach przyjęło w sobotę przed południem strój duchowny. Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. Marek Panek, rektor śląskiego seminarium.

ks.sk

2018-02-11

Na temat obrzędu obłóczyn, czyli przyjęcia stroju duchownego przed Eucharystią mówił ks. Panek. Podkreślał, że jest to zewnętrzny znak oddania się na służbę Bogu. - To ma być zewnętrzny znak tego, że Ci alumni podejmują współpracę z Panem Bogiem (…). Jest to zewnętrzny znak tego, że stają się kimś innym (…), kimś kto ma w sposób szczególny służyć Panu Bogu w Kościele – powiedział.

Na temat samej uroczystości ze wzruszeniem opowiadają też najbliżsi alumnów z III roku. – Wszystkie uczucia się mieszają. Jest duma, jest radość, jest obawa, jest szczęście, ale wszystko jest powierzone Panu Bogu i nie boję się niczego – mówi jedna z matek kleryków. – Przez całą uroczystość płakałam ze wzruszenia, więc niewiele pamiętam – dodaje siostra jednego z kleryków.

Obrzęd obłóczyn, czyli przyjęcia stroju duchownego miał miejsce podczas Mszy św. po odczytaniu Ewangelii. Przed homilią 13 alumnów opuściło seminaryjną kaplicę, aby z pomocą proboszczów parafii swojego pochodzenia założyć strój duchowny, który od tego momentu mogą nosić.

- Cor ad cor locvitur. Serce mówi do serca. Każda chwila naszego życia jest spotkaniem kochających serc. Serca Bożego, które nieustannie przemawia do serca człowieka. Pan przychodzi do nas. Dzisiaj po raz kolejny puka do naszych serc – mówił Rafał Porwoł z Pszowa dziękując w imieniu alumnów III roku.

W homilii Rektor seminarium przywołał postać Viktora Frankla, który przebywając w obozie koncentracyjnym poprosił kolegę, aby ten nauczył się na pamięć jego testamentu i później powtórzył go żonie. Testament składał się z trzech punktów: „1. Codziennie w każdej godzinie z nią rozmawiałem. 2. Nikogo tak nie kochałem, jak jej. 3. Ten krótki czas, w jakim byliśmy małżeństwem, jest dla mnie najważniejszy. Ważniejszy niż to, co tutaj przechodzimy”.

Ks. Panek nawiązał także do trzykrotnego pytania Jezusa skierowanego do Piotra: „Czy kochasz mnie?” – Chrystus to pytanie zadaje każdemu z powołanych – mówił ks. Rektor. Zauważył, że na te pytanie trzeba odpowiedzieć zaświadczając o miłości, podobnie jak Frankl w swoim testamencie skierowanym do żony.

Rektor seminarium przestrzegł także przed tym, by nie traktować sutanny jako całej istoty kapłaństwa. – Może tak być, że za przywiązaniem do sutanny stoi potrzeba dostojeństwa, niezwykłości i oddzielenia się od świata (…). A przecież Jezus posyła nas jako zwykłych pasterzy (…). Tym co ma nas wyróżniać, nie odróżniać, ale wyróżniać, są zapał i mądry entuzjazm w głoszeniu Dobrej Nowiny oraz stały wysiłek życia zgodnego z Jej duchem – mówił.

Strój duchowny przyjęło 13 alumnów III roku Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego. Kolejnym etapem do przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu będzie posługa lektoratu, który przyjmą za kilka miesięcy, a następnie akolitatu, którą otrzymają w przyszłym roku.

ZOBACZ GALERIĘ

Latest, Slider