Homilia Arcybiskupa Katowickiego, XXXVI Pielgrzymka Kolejarzy, Jasna Góra, 17 listopada 2017 roku

1. Jesteśmy na Jasnej Górze, w miejscu świętym. Jest to miejsce święte, bo uświęcone obecnością świętych. Tu przed 40 laty, w czerwcu 1979 roku, po raz pierwszy jako papież stanął nasz rodak Jan Paweł II, a dziś święty Kościoła katolickiego, kandydat na doktora Kościoła i patrona Europy.
W czerwcu wspomnianego roku wypowiedział tu jakże aktualne słowa na temat ludzkiej pracy. Mówił: „Praca jest podstawowym wymiarem ludzkiego bytowania na ziemi. Dla człowieka posiada ona nie tylko znaczenie techniczne, ale także znaczenie etyczne”.

2. Drodzy Kolejarze! Dziś po raz 36. w ogólnopolskiej pielgrzymce przybywacie na Jasną Górę. Swoją obecnością potwierdzacie mądrą regułę św. Benedykta: „Módl się i pracuj”, która wytyczyła dzieje całej cywilizacji i kultury europejskiej. Modlitwa, która w każdą ludzką pracę wnosi ducha – odniesienie do Boga Stwórcy i Odkupiciela – równocześnie przyczynia się do pełnego „uczłowieczenia” pracy. Do nadania jej wartości z tego względu, że wykonuje ją człowiek. Nasz narodowy wieszcz, Cyprian Kamil Norwid, napisał: „Praca na to jest... by się zmartwychwstało”. I nie chodziło mu o jakąś teoretyczną pracę, tylko o tę konkretną, wykonywaną przez człowieka zgodnie ze swoim wykształceniem i zawodem, która staje się dzień po dniu drogą prowadzącą do wiecznych przeznaczeń. Wasza praca, praca kolejarzy – a na ten osąd pracowały pokolenia kolejarzy już w II Rzeczypospolitej – w społecznej ocenie jest służbą, przez której wykonywanie zyskujecie powszechny szacunek i zaufanie. Dlatego należy się wam podziękowanie – szczere „Bóg zapłać!” – za każdy dzień waszej pracy, bez której nie moglibyśmy funkcjonować jako społeczeństwo, jako naród.
Aktualnie stają przed wami poważne oczekiwania społeczne wyrażające się choćby w tym, że będzie usuwane niesprawiedliwe dla wielu regionów i miast wykluczenie komunikacyjne mieszkańców, że zostaną ponownie udrożnione nieczynne linie, że nastąpi przedłużenie połączeń, co powinno być wspólną troską kolejarzy i samorządów województw i miast. Te i inne działania zostały zapisane w programie Kolej+. Jego realizacja przyczyni się z pewnością do spełnienia oczekiwań mobilnego społeczeństwa, coraz bardziej świadomego, że kolej jako środek transportu publicznego jest korzystna dla środowiska naturalnego. W tym zakresie jest jeszcze wiele do zrobienia, także w przestrzeni edukacji.
Niech to, co jest do podjęcia, będzie podejmowane „po kolei”, a więc systematycznie, wytrwale i skutecznie, w duchu przymierza ze środowiskiem. Niech i w naszym kraju spełni się m.in. oczekiwanie: „tiry na tory”.

3. Drodzy Kolejarze! Wasza obecność na Jasnej Górze, was, zrzeszonych w świętującym dziś 25-lecie Katolickim Stowarzyszeniu Kolejarzy Polskich, jest czytelnym świadectwem waszej wiary. Przyjeżdżacie z różnych części Polski, reprezentujecie różne spółki i różne związki zawodowe, aby dziękować Bogu przez ręce Maryi za otrzymywane dary, aby modlić się za wasze rodziny, za koleżanki i kolegów z pracy. Równocześnie zdajemy sobie sprawę z tego, że wiele waszych życiowych i zawodowych sytuacji jest od was niezależnych. Restrukturyzacja kolei po roku 1989 nie poszła w kierunku, którego wy oczekiwaliście, którego społeczeństwo oczekiwało. Odnosiło się wrażenie, że PKP odstawiono na bocznicę. Ważne, aby wśród tych zaszłości i zawirowań starać się, wprowadzając na kolei „dobrą zmianę”, dobrze i z oddaniem wykonywać swoją pracę, bo to dzięki niej – jak przypomniał św. Paweł w Liście do Tesaloniczan – możemy „ze spokojem własny chleb jeść”.
Wykonujcie swoje zadania zawsze z poświęceniem i poczuciem misji, świadomi, kim jesteście jako synowie i córki jednej ojczyzny i Kościoła. Z tego powodu właśnie w środowisku pracy możecie być „prześladowani”, wyśmiewani, lekceważeni z powodu naszej wiary i przywiązania do wartości. Jezus przepowiedział to w dzisiejszej Ewangelii. Ale ten sam Jezus dodał także, że kontekst naszego życia i pracy jest „dla nas sposobnością do składania świadectwa”.
Trzeba wszędzie, gdzie jesteśmy, dochować wierności i z Bożą pomocą walczyć o świętość; nie pozwalając, aby duch tego świata, praktyczny materializm czy dzisiejsi fałszywi prorocy doprowadzili do naszego wykolejenia. Pamiętajmy: „Przez wytrwałość ocalimy nasze życie”.
Właśnie w waszej pracy – z uwagi na szerokie relacje z innymi – macie sposobność do składania świadectwa wierze. Macie misję do spełnienia poprzez przestrzeganie elementarnej kultury i kolejarskiego etosu, niepisanych reguł, które mają swój początek i źródło w Ewangelii.  
Te wasze „dzienne” czy codzienne sprawy i troski, sprawy całego waszego środowiska, przedkładamy Bożej Opatrzności w tym szczególnym miejscu przez wstawiennictwo waszej patronki Katarzyny Aleksandryjskiej.

4. Nieuchronnie zbliżamy się do końca roku liturgicznego. Przed nami uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, a tydzień po niej nowy Adwent w liturgii Kościoła i w życiu każdego z nas. Tematyka liturgii Słowa każe nam spojrzeć dzisiaj w przyszłość: daleką, niezdefiniowaną, związaną z ostatecznym objawieniem się Jego chwały. Pan zapowiada wojny, trzęsienia ziemi, głód, zarazę. Nazywa je znakami nadchodzącego końca świata. Ktoś słusznie zauważy, że wiele z tych zjawisk już jest, już się wydarza.
Słyszymy przecież o nich w telewizji czy w radiu, czytamy w gazetach i w Internecie. Jezus w Ewangelii w kontekście – jak się wydaje nieuchronnych – zjawisk zachęca nas do skoncentrowania na naszym „tu i teraz”, byśmy dostrzegali kruchość ziemskich potęg, uczyli się mądrości życia, intensywniej szukali Bożego królestwa, jeszcze bardziej przylgnęli całym sercem do Zbawiciela.
Trzeba nam odnajdować się w relacji do Boga w każdej sytuacji naszego życia. Przeżywać każdy dzień tak, jakby miał być tym ostatnim dniem naszego życia albo i całego świata. Każdy czas jest właściwy, aby dać świadectwo, aby przyznać się do Chrystusa i do Jego Ewangelii.
Drodzy Kolejarze! Dzięki waszej pracy inni mogą dojechać do celu. Każdy z was według swojej funkcji i kompetencji dba o to, aby pasażerowie docierali do wybieranych i przeznaczonych kierunków, by towary docierały do odbiorców. Pamiętamy przy tym, że jako chrześcijanie jesteśmy ludźmi w drodze, że zmierzamy do określonego celu, którym jest niebo. A koniec świata jest nowym początkiem.
Bracia Kolejarze! Kolejarz to jeden z tych zawodów, które zajmują się drogą. Szczególną drogą są tory, kolejowa trakcja. Dbacie o to, aby pociągi z pasażerami szczęśliwie i bezpiecznie, po określonych torach i według rozkładu docierały do docelowych stacji. Nie zawsze jest to oczywiste i łatwe. Nie brakuje przecież przeszkód czy nieprzewidzianych sytuacji na drodze, które prowadzą do opóźnień czy innych niespodzianek. W naszym życiu, jeśli chcemy uczynić je  prawdziwym i autentycznie chrześcijańskim, wyzwanie jest jeszcze większe.
Podróżowanie pociągiem to przenośnia, metafora przedstawiająca dynamiczny obraz naszego życia. W niektórych momentach pędzimy jak najszybsze na świecie składy, bo wszystko planowo i zdrowo układa się i w pracy, i w rodzinie. Czasami zatrzymujemy się pod semaforem, w polu albo na jakiejś nieplanowanej stacji. Niekiedy przystanek w podróży życia oznacza trudne i smutne sytuacje codzienności. Może chorobę, może śmierć kogoś bliskiego. Bywa, że chcemy wysiąść z tego pociągu i nie jechać dalej, bo konkretna rzeczywistość naszego życia może jeszcze bardziej przerażać niż opisane w Ewangelii okoliczności. Wtedy tym bardziej trzeba zaufać Bogu, który mówi, że wtedy to i „włos z głowy nam nie spadnie. Przez wytrwałość ocalimy nasze życie”.
Drodzy Kolejarze! Niech ta wizyta u Pani Jasnogórskiej napełni wasze serca pokojem, radością i siłą do dalszego podróżowania. Życzę, abyście bez względu na koleje waszego życia zawsze mieli w pamięci i w sercu końcową stację waszej podróży, jakim jest wieczne szczęście, niebo. Dom, gdzie mieszkań wiele. Tam przebywa święta męczennica Katarzyna Aleksandryjska. Niech i ona wyprasza wam potrzebne łaski i Boże błogosławieństwo na kolejarską pracę i życiową drogę.
Na plakacie informującym o XXXVI pielgrzymce zostały umieszczone słowa Jan Pawła II wypowiedziane w 1979 roku: „Niech zastąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. Przywołujemy je nad wami z wiarą, że Boży Duch zstąpi i odnowi oblicze ziemi – rzeczywistość waszych rodzin i środowiska – a was uczyni narzędziami tej odnowy. Działajcie w mocy Bożego Ducha. Niech się tak stanie. Amen.