Homilia Arcybiskupa Katowickiego; Środa Popielcowa – 2020

Dziś rozpoczynamy okres Wielkiego Postu. Na pierwszy rzut oka – środa popielcowa – to normalny dzień w środku tygodnia – miedzy niedzielami położony. Jednak rozpoczynający się czas, trwający 40 dni, przypomina ważne wydarzenia z historii zbawienia, zapisane na kartach Starego i Nowego Testamentu.
Liczba 40 przypomina najpierw 40 lat pielgrzymki narodu wybranego przez pustynię do ziemi obiecanej. Wyszli z domu niewoli, z Egiptu, z niewoli faraona ufając obietnicy Boga i Jego słudze Mojżeszowi. Szli do ziemi obiecanej, do wmarzonej ziemskiej ojczyzny. Czas 40-letniego pielgrzymowania to czas szczególnie błogosławiony, mimo zewnętrznych trudności i przeciwieństw; mimo szemrania przeciw Bogu i Mojżeszowi. To tam na pustyni – w drodze – naród wybrany duchowo dojrzał. Umacniała się i rosła jego wiara w Jedynego, w Boga-Jahwe, który na pustyni dał mu wszystko, czego potrzebował, aby przeżyć. Dał mu wodę ze skały. Mannę z nieba i przepiórki, aby się najadł mięsa i przeżył. Tam też Bóg – Jahwe dał mu poznać siebie; zawarł z nim przymierze na górze Synaj i dał mu Dekalog: 10-cioro przykazań, prawo cywilne i karne; ufundował ziemską ojczyznę.
Opisane w Księdze Wyjścia i Liczb dzieje wędrowania – ostatecznie umacniają wiarę i związek narodu wybranego z Bogiem Jahwe; przymierze staje się mocne, zorganizowane i owocne.
Jak słyszeliśmy w odczytanej Ewangelii – Jezus z Nazaretu – przed rozpoczęciem działalności idzie na pustynię, gdzie przebywa 40 dni. Jako nowy Mojżesz – przygotowuje się do swojej misji. Czas pobytu pustyni jest dla Niego czasem postu i duchowej walki, pokonywania podsuwanych przez Złego pokus.
Bracia i Siostry! Wchodząc w czas Wielkiego Postu przyjmijmy go jako ofertę wyjścia na pustynię; uwolnienia się od spraw bieżących, jako czas kierowania myśli ku Bogu i wiecznej ojczyźnie.
Właściwie poprzez przyjęcie znaku pokuty jakim jest popiół, już deklarujemy naszą gotowość wejścia przez modlitwę, post i jałmużnę w przestrzeń pustyni.
Ten krok – wejście z własnego wyboru - w przestrzeń pustyni może być w naszym życiu krokiem rozstrzygającym.
Tam w środowisku pustyni spotykamy ojców Kościoła, doświadczonych mistyków, a przede wszystkim samego Jezusa, który prowadzi nas jak nowy Mojżesz. Jesteśmy zaproszeni do naśladowania, do wchodzenia w Jego ślady, przez 40 dni wielkiego postu, przez 4 dni parafialnych rekolekcji, przez 4 godziny skupienia w grupie zawodowej, przez 4 minuty codziennego, cichego spotkania z Jezusem, obecnym w Najświętszym Sakramencie, co wydaje się być minimum, które może zrobić każdy traktujący na serio czas wielkopostnej pustyni. Bo właśnie na pustyni – zdarzają się oazy z ożywczą wodą, cieniem i ochłodą.

Bracia i Siostry!
Zatem w tym szczególnie sprzyjającym okresie pozwólmy się wyprowadzić na pustynię, jak Izrael (por. Oz 2,16), abyśmy mogli w końcu posłuchać głosu naszego Oblubieńca, pozwalając mu rozbrzmiewać w nas z większą głębią i otwartością. Im bardziej damy się zaangażować Jego Słowu, tym bardziej uda się nam doświadczyć Jego bezinteresownego miłosierdzia wzglądem nas. Nie pozwólmy zatem, aby ten czas łaski przeminął daremnie, w zarozumiałym złudzeniu, że to my jesteśmy panami czasów i sposobów naszego nawrócenia ku Niemu „całym swym sercem”. A On przechodzi do konkretów.
W dzisiejszej Ewangelii Jezus – po doświadczeniach pustyni – wzywa nas do modlitwy, postu i jałmużny. Równocześnie żąda tzw. czystej intencji i właściwej motywacji.
Poucza: kiedy więc dajesz jałmużnę – nie trąb przed sobą; nie rób pobożnego spektaklu kiedy się modlisz, „żeby się ludziom pokazać”; a kiedy pościsz nich ci będzie obcy „wygląd ponury”; „namaść głowę i umyj twarz” przez pamięć na Ojca, który widzi „w ukryciu” i „odda tobie”.

Bracia i Siostry!
Skorzystajmy z zaproszenia jakim jest przykład naszego Zbawiciela.. idźmy na pustynię, świadomie i dobrowolnie, z własnego wyboru. Pustyni można doświadczyć i w mieście; wielkopostna pustynia z wyboru umożliwia zawieszenie lub co najmniej ograniczenie komunikacji, bo pustynia stwarza dystans do świata, wzmacnia pragnienie wody żywej, przybliża do Sensu, do dekalogu. A w nim do jakże dziś aktualnego ósmego przykazania. W szczególny sposób wiąże się ono z prawdą, która obowiązuje człowieka w relacjach z innymi ludźmi i w całym życiu społecznym: "Nie mów fałszywego świadectwa".
„Każdy podstęp wobec drugiego człowieka, każda skłonność do używania osoby ludzkiej w charakterze narzędzia, każde używanie słów po to, aby wpływać na innych swoim zagubieniem moralnym, swoim wewnętrznym nieporządkiem - wprowadza w życie społeczne atmosferę kłamstwa… Trzeba przywrócić niezastąpione niczym miejsce cnocie prawdomówności. Trzeba, by ona kształtowała życie rodzin, środowisk, społeczeństwa, środków przekazu, kultury, polityki i ekonomii”.
Pustynia swoim milczeniem izoluje codzienny wrzask mediów; uodparnia na pokusę pogoni w sieci za namiastką lub erzacem prawdy, ostatecznie umacnia cnotę prawdomówności!
    Na pustyni widzi tylko Bóg.
    Bracia i Siostry! Skorzystajmy z oferty 40 dni życiodajnej pustyni! Amen.