Homilia Arcybiskupa Katowickiego - Katedra, 25 marca 2020 roku

1. Dziś uroczystość Zwiastowania Pańskiego. W ten dzień Kościół nakazuje nam dodatkowo uklęknąć na słowa wyznania wiary: „I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem”.
Klękamy przed tajemnicą Wcielenia, czyli przed tajemnicą miłości Boga do człowieka. Klękamy też przed tajemnicą życia każdego człowieka, bo uroczystość Zwiastowania Pańskiego jest także – zgodnie z wolą Ojca Świętego Jana Pawła II wyrażoną w encyklice Evangelium vitae – Dniem Świętości Życia.
Tego, że życie ma wartość i jaki jest sens jego istnienia, dowiaduje się człowiek od Boga przez Jezusa Chrystusa. Otrzymujemy to Boże wyjaśnienie miedzy innymi w tajemnicy dzisiejszej uroczystości Zwiastowania Pańskiego, poczęcia z Ducha Świętego w Maryi Bożego Syna, który dla nas i dla naszego zbawienia stał się człowiekiem, przyjął wspólnotę losu z człowiekiem.
To właśnie w Nim sam Bóg dzieli los człowieka – aż pod śmierć, poprzedzoną nieodłącznym bagażem cierpienia, opuszczenia, ludzkich słabości i ograniczeń.
To dzięki Chrystusowi wiemy, że życie ma sens, że zmierza ku życiu i zmartwychwstaniu. Przez Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana Bóg daje nam ostateczne odpowiedzi na trudne ludzkie problemy i pytania, bo jest zwycięzcą śmierci, piekła i szatana.

2. Obchodzimy dziś Dzień Świętości Życia. Jest to dzień szansy, by głosić Ewangelię Jezusa Chrystusa, który z miłości do człowieka oddał za niego swoje życie, aby on – człowiek – miał życie i to w obfitości. Jest to dzień szansy, by zamanifestować naszą przynależność do Ludu życia, do Ludu za życiem, który broni świętości i nienaruszalności życia każdego człowieka.
Niech Dzień Świętości Życia będzie przedłużony – w słowach i działaniach – na wszystkie dni roku, bo nie są nam potrzebne fajerwerki, ale konsekwencja; nie puste deklaracje, ale codzienne działania – służba każdemu życiu od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Stając przy poczętym życiu, stajemy dziś przy matce. Nie dalej jak wczoraj właśnie matka spodziewająca się dziecka prosiła mnie telefoniczne o duchowe wsparcie, o modlitwę. Bo w jej sercu – w związku z panującą epidemią – pojawiło się wiele pytań, niepewności i niepokoju. Pytała, jak to dalej będzie i co będzie z nią, z życiem pod jej sercem w sytuacji szerzącego się zagrożenia.
Bracia i Siostry! Musimy w pokorze przyznać, że na te egzystencjalne pytania nie znamy dokładnej odpowiedzi. I nikt jej dzisiaj nie udzieli. Właściwą wydaje się być odpowiedź zawierzenia samemu Bogu, który jest sprawcą i dawcą życia. Mówi natchniony autor: „Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał? Jakby się zachowało to, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Władco, miłujący życie!”.
Do Władcy miłującego życie zanosimy nasze prośby w imię naszego Brata i Odkupiciela, Chrystusa. I tak wspieramy matki oczekujące potomstwa. Otoczmy je naszą życzliwością i opieką, bo nosząc pod sercem nowe życie, są w stanie błogosławionym. Niech je Bóg błogosławi i da pokój serca!

3. Bracia i Siostry! Dzień Świętości Życia ma na naszej ojczyźnie wymiar Narodowego Dnia Życia. W obecnym kontekście, wobec szerokiego zagrożenia życia, jak nigdy wcześniej uświadamiamy sobie świętość każdego życia i konieczność dbania o ten dar, tak bardzo dzisiaj nękany przez niewidocznego, a śmiertelnego wroga.
Uświadamiamy sobie, że dzisiaj troska o życie wyraża się w ograniczeniu mobilności i kontaktów, w przestrzeganiu Zarządzeń Ministra Zdrowia i wskazań służb sanitarnych, w stosowaniu elementarnych zasad higieny. W przyjęciu hasła: „Zostań w domu”, który może się stać kościołem, gdzie na fundamencie miłości i przebaczenia jest budowany rodzinny, domowy Kościół.
Stosujmy się do wszystkich rozporządzeń i zarządzeń, do wskazań, bo ich respektowanie jest realizacją Bożego przykazania: „Miłuj bliźniego jak siebie samego”. Właśnie dziś przestrzeganie zarządzeń i wskazań, również przełożonych kościelnych, wydanych – wierzcie mi – z ciężkim sercem, jest spełnieniem Bożego przykazania, a ono ma moc zawsze obowiązującą!  
Bracia i Siostry! Na koniec – jako że Eucharystia jest dziękczynieniem Bogu przez Chrystusa w Duchu Świętym – chcemy również podziękować ludziom, zwłaszcza całej służbie zdrowia. Jest ona dziś konfrontowana z trudnymi wyzwaniami. Jednak lekarzom, pielęgniarkom, wszystkim służbom ich wspomagającym nie brak ducha poświęcenia i wytrwałości w działaniu. To oni współdziałają z Bogiem, Władcą miłującym życie, ale i On ich wspomaga swoją łaską – bo skąd by czerpali siły do ponadludzkich wysiłków.
Módlmy się za wszystkich podejmujących decyzje: niech ich Duch Święty prowadzi i umacnia w służbie życiu, w służbie człowiekowi i ludzkiej rodzinie.
Dzień Zwiastowania to dzień spełnienia się nadziei na przyjście Zbawiciela. Przyjmujemy Go niejako na nowo z żywą wiarą i wołamy słowami psalmu 91 w tłumaczeniu Jana Kochanowskiego:
„Kto się w opiekę odda Panu swemu,
A całym sercem szczerze ufa Jemu,
Śmiele rzec może, mam obrońcę Boga,
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga.
Ciebie On z łowczych obieży wyzuje,
I w zaraźliwym powietrzu ratuje.
W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie,
Pod Jego pióry uleżysz bezpiecznie”.

Niech się tak stanie. Amen.