1. 2 kwietnia – przed 15 laty – odszedł do domu Ojca Jan Paweł Wielki, dziś święty Kościoła. W dniu jego pogrzebu przewodniczący liturgii pogrzebowej kard. Joseph Ratzinger powiedział w homilii: „W pamięci nas wszystkich na zawsze pozostanie ta chwila, gdy w ostatnią Niedzielę Wielkanocną swojego życia Ojciec Święty, naznaczony cierpieniem, raz jeszcze ukazał się w oknie Pałacu Apostolskiego i po raz ostatni udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi. Możemy być pewni, że nasz ukochany Papież stoi teraz w oknie domu Ojca, widzi nas i nam błogosławi. Tak, pobłogosław nas!”.
Bracia i Siostry! Zwracając się do was z pustej katedry, również wyrażam pewność, że Jan Paweł Święty stoi teraz w oknie domu Ojca, widzi nas i nam błogosławi. Skąd ta pewność? Opiera się ona na nauce Kościoła, który jest wspólnotą, „komunią świętych”! Komunią świętych jest przed wszystkim Eucharystia. W niej manifestuje się „jedność wiernych, którzy stanowią jedno ciało w Chrystusie” (Lg 3). Bo „jedni spośród Jego uczniów pielgrzymują na ziemi, inni, dokonawszy żywota, poddają się oczyszczeniu, jeszcze inni zażywają chwały, widząc «wyraźnie samego Boga troistego i jedynego, jako jest»” (Lg 49). W liturgii to Bóg zwraca ku nam swoją miłosierną miłość objawioną przez swego Syna; w nasza stronę zwrócona jest również miłość Jego świętych, którzy zawsze są gotowi do słuchania naszych próśb (por. Paweł VI, Wyznanie wiary Ludu Bożego, 30).
Św. Janie Pawle, dziś nasza prośba jest oczywista: wołamy, modlimy się o ustanie epidemii. Wspomóż nas! Jest jeszcze jedna prośba, która tu dzisiaj, w tej katedrze, we wspólnocie – komunii – całego Kościoła musi wybrzmieć: to prośba o powołania do wyłącznej służby Chrystusowi w Jego Kościele, do wyłącznej służby Ewangelii, Dobrej Nowinie.

2. Dziś, w pierwszy czwartek miesiąca kwietnia modlimy się o nowe powołania i o ich zachowanie, o wierność powołanych powołaniu, czyli Powołującemu. Myślimy teraz o alumnach, klerykach naszego seminarium duchownego, którzy przebywają w swoich domach i rodzinnych parafiach. Myślimy też o tych, którzy w ramach roku propedeutycznego przygotowują się do podjęcia formacji i studiów w wyższym śląskim seminarium duchownym w Katowicach. Myślimy o tych, którzy słyszą głos powołania – „Pójdź za Mną” – i prosimy dla nich o ducha męstwa, by z odwagą poszli za powołującym Chrystusem.
Bracia, miejcie odwagę – jak Karol Wojtyła. We wspomnianej już homilii kard. Ratzinger powiedział o jego powołaniu: „Gdy pracował w zakładach chemicznych, w czasach powszechnie panującego, zagrażającego hitlerowskiego terroru, usłyszał wezwanie Chrystusa: «Pójdź za Mną!». W swoich listach do kapłanów i w książkach autobiograficznych wielokrotnie mówił nam o swoim kapłaństwie, które przyjął 1 listopada 1946 r. W tych tekstach interpretuje swe kapłaństwo przede wszystkim w świetle trzech «słów» Chrystusa. Zwłaszcza tego: «Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał» (J 15,16). Drugie słowo brzmi: «Dobry pasterz daje życie swoje za owce» (J 10,11). I wreszcie: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej!» (J 15,9). W tych trzech słowach widzimy całą duszę naszego Ojca Świętego.
«Wstańcie, chodźmy!» tak brzmi tytuł jego przedostatniej książki. «Wstańcie, chodźmy!»; tymi słowami rozbudzał naszą znużoną wiarę, wyrywał ze snu uczniów wczoraj i dzisiaj. «Wstańcie, chodźmy!» — mówi do nas także dzisiaj i zaprasza młodych, aby szli za głosem powołania”.

3. Kościół woła do Pana żniwa, aby posłał robotników na swoje żniwo. Wołanie to jest szczególnie intensywne w każdy pierwszy czwartek miesiąca. Ta praktyka to oczywiste nawiązanie do wydarzenia Wieczernika, gdzie Jezus w dzień przed swoją męką ustanowił sakrament swego Ciała i Krwi i polecił to czynić na swoją pamiątkę. W programie duszpasterskim Kościoła w Polsce Eucharystia daje życie, w Zeszycie Liturgicznym przewidziano na pierwszy czwartek miesiąca kwietnia następujący temat: „Kapłan modlący się za wspólnotę i w imieniu wspólnoty”. Tak właśnie czynią kapłani: modlą się za wspólnotę i w imieniu wspólnoty zawsze, a w tym trudnym czasie czynią to szczególnie intensywnie, gdy nasze wieczerniki pozostają puste. Modlą się jednak ze świadomością komunii, jedności ze swoimi diecezjanami, parafianami, w łączności ze świętymi, aby umacniała się jedność całego Kościoła w Duchu przez praktykowanie braterskiej miłości.
Bracia i Siostry! W czasie liturgii słowa słuchaliśmy Nauczyciela, który wspominał Abrahama, ojca wiary, jak go nazywamy. Dzisiejsze czytania, szczególnie opis konfliktu miedzy Żydami a Jezusem, można skomentować aklamacją wyśpiewaną przed Ewangelią: „Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych, lecz słuchajcie głosu Pańskiego”. Ta prośba i ostrzeżenie dotyczy powołanych i wszystkich słuchających słowa Bożego. Przed nami czas Wielkiego Tygodnia, niech będzie wielki poprzez słuchanie głosu Pańskiego, Jezusa, który woła: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa” (Łk 9,23).