1. Razem z parą diecezjalną pozdrawiam z katowickiej katedry wszystkie rodziny tworzące Domowy Kościół Ruchu Światło Życie Archidiecezji Katowickiej. Witam i pozdrawiam Rodziny: małżonków, wasze dzieci i wszystkich oazowiczów, związanych duchowo z dziedzictwem Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Pozdrawiam was słowami Zmartwychwstałego Pana: „Pokój wam” i zapraszam do przeżycia Emaus. Przeżyjmy to wydarzenie realnie – choć zdalnie – dzięki transmisji internetowej i radiowej.
Wiem, że w waszych wspólnotach rodzinnych z wielkim zaangażowaniem troszczycie się o pobożny udział w transmitowanej liturgii, aby była czasem spotkania przez Chrystusa i w Chrystusie z Bogiem. W duchowej przestrzeni Kościoła słuchacie Bożego słowa i jak uczniowie idący do Emaus rozpoznajcie Pana przy łamaniu chleba, aby za apostołem Tomaszem powtarzać: „Pan mój i Bóg mój”. Aby do serca oczyszczonego doskonałym żalem przyjmować duchową Komunię, wypowiadając: Amen, słowo wiary i zgody na Bożą wolę.

2. Bracia i Siostry! Wydaje się, że w tym niezwykłym czasie nastąpiło ponowne odkrycie wartości rodziny i rodzinnego świętowania. Jak podają źródła, 81% badanych zadeklarowało (67% z głębokim przekonaniem), że to rodzina jest dla nich opoką w okresie epidemii.
Patrząc na te dane, można mieć nadzieje, że nastąpiło ożywienie tego, co nazywamy Kościołem domowym w szerokim tego słowa rozumieniu. Niewątpliwie w czasie izolacji, w czasie kwarantanny przyjętej dla dobra własnego i bliźnich i to jeszcze w takim momencie jak święta wielkanocne – wzrosła świadomość, czym jest rodzina i jak wielorakie funkcje może spełniać. Mieszkania, domy rodzinne – jednorodzinne czy wielorodzinne – stały się miejscem indywidualnej i wspólnotowej modlitwy w niespotykanym zakresie. Bardziej niż zwykle realizuje się eklezjalna, soborowa wizja rodziny, do której przecież małżonkowie – a takich w Polsce jest większość – zaprosili w dniu zawarcia sakramentalnego związku małżeńskiego samego Jezusa. Teraz On jako Zmartwychwstały przychodzi mimo drzwi zamkniętych z darem i pozdrowieniem pokoju. Przypominają się pierwsze wieki Kościoła – wspólnoty chrześcijańskiej działającej w ukryciu, gdy ludzie Chrystusa gromadzili się w domach na „łamaniu chleba”. Od samego początku spotkanie wspólnoty rodzin wzmacniało rodziny. I tak jest po dziś dzień.
Wydaje się, że czas aktualnie przeżywany wzmacnia rodziny, które na nowo odkryły siebie, radość spotkania przy stole i radość wspólnego posiłku, skąd tylko krok do spotkania przy stole eucharystycznym, do doświadczenia Emaus.

3. Drogie rodziny Domowego Kościoła Ruchu Światło-Życie! Wiem, że to doświadczenie jest wam bliskie, skoro zawsze w III Niedzielę Wielkanocną duchowo zmierzacie do Emaus. Jestem pewien, że nasze spotkanie z Jezusem w tym miejscu umocni naszą wiarę i świadectwo, by również dzięki wam – i waszemu świadectwu – mnożyły się w naszych parafiach kręgi Domowego Kościoła i ogarniały wszystkie rodziny.
Bracia i Siostry! W godzinie Eucharystii my jesteśmy uczniami z Emaus. A Msza św. pozwala nam przeżyć ich doświadczenie. Zauważmy, że uczniowie – zanim rozpoznali Zmartwychwstałego – zaprosili go do stołu, na posiłek. Okazali mu gościnność. To jest również jedna z cech Domowego Kościoła: wspólnota gościnna realnie i wirtualnie. Bardzo dziś potrzeba wszelkich form gościnności – przyjęcia drugiego, kiedy pozostajemy w odosobnieniu i samotności, w służącej dobru wspólnemu izolacji. Niewątpliwie każde spotkanie kręgu Domowego Kościoła – nawet to wirtualne – jest doświadczeniem gościnności i jej szkołą.
Drodzy! Pamiętamy, że zanim dwaj uczniowie idący do Emaus słowami: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi” przymusili spotkanego w drodze Wędrowca do zatrzymania się w tej miejscowości, trwała długa rozmowa, której sprzyjały okoliczności – bycie w drodze do celu. Nieznajomy słuchał, wyjaśniał, odpowiadał na pytania, „wykładał im wszystko, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego”. Ostatecznie w porze wieczerzy przy łamaniu chleba stało się dla nich oczywiste, że Pan żyje, daje się rozpoznać i osobiście umacnia wiarę uczniów wątpiących, o niespełnionych oczekiwaniach, co wyrazili słowami: „A myśmy się spodziewali”.
Bracia i Siostry! Pewnie w ostatnich tygodniach w związku z izolacją prowadziliście wiele modlitewnych rozmów – małżeńskich i rodzinnych – z Bogiem. Może właśnie w tym szczególnym czasie więcej było dzielenia się słowem Bożym, więcej szukania drogowskazów i odpowiedzi na pojawiające się pytania. Więcej było jakże potrzebnych rozmów i wzajemnego wysłuchiwania się, pewnie i między pokoleniami żyjącymi pod jednym dachem i z tymi, z którymi tworzycie więzi w przestrzeni mediów społecznościowych i Internetu. Jakże nie doceniać tych wszelkich form bliskości, wsparcia i jakże wam dziś nie dziękować!
Dzisiaj IV Narodowe Czytanie Pisma Świętego i kolejny Tydzień Biblijny. Oby inicjatywa czytania Pisma św., będąca w Domowym Kościele stałą praktyką, stała się dzięki wam praktyką powszechną, domową i codzienną!
Bracia i Siostry! Z Bożym błogosławieństwem wracajcie do „Jerozolimy” codzienności, aby z sercem pałającym dać świadectwo, opowiadać jak uczniowie z Emaus o tym, co was spotkało. Jak poznaliśmy Pana przy łamaniu chleba.
Siostry i Bracia, drodzy Małżonkowie, kochane Dzieci, droga Młodzieży! Pokój z wami. Amen.