W uroczystość Matki Boskiej Piekarskiej, głównej patronki Archidiecezji Katowickiej przewodniczył Metropolita katowicki Mszy św. wieczornej w Sanktuarium Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej.

W homilii metropolita katolicki przywołał nauczanie św. Jana Pawła II o prymacie miłości nad sprawiedliwością: „miłość jest większa od sprawiedliwości i miłość społeczna jest większa od sprawiedliwości społecznej. Jeżeli prawdą jest, że sprawiedliwość musi przygotować grunt dla miłości – to jeszcze głębszą prawdą jest to, że tylko miłość może zabezpieczać pełnię sprawiedliwości”. Abp Skworc podkreślił, że „budowanie świata bardziej ludzkiego staje się niemożliwe, jeśli zadawalając się tylko sprawiedliwością, odrzuci się w życiu społecznym zasadę miłości i miłosierdzia”. – Widzimy, że współczesne społeczeństwo jest podzielone na różne grupy czy klasy zawodowe, gdzie sprawiedliwość staje się walką o zapewnienie jedynie własnych interesów lub interesów swojej grupy (…). Potrzeba więc miłości społecznej, aby dopełniała społeczne relacje – powiedział.

Odnosząc się do wyzwań branży górniczej i aktualnego stanu zatrudnienia w tym sektorze podkreślił, że w porównaniu z pierwszą transformacją obecnie górnicy w większości zatrudnieni są w procesie wydobywczym. – Są to miejsca pracy o innym ciężarze gatunkowym, niż na w pierwszej transformacji (…). Na jedno takie miejsce pracy przypada kilka dodatkowych w usługach, robotach i zaopatrzeniu materiałowo technicznym – tłumaczył.

Mówił, że „odejście czy odchodzenie od spalania węgla, co oznacza stan likwidacji górnictwa, nawet jeśli będzie procesem wieloletnim na co wskazuje nowa wersja polityki energetycznej państwa do roku 2040, oznacza utracone miejsca pracy, dlatego już dziś trzeba konkretnych działań wspierających inwestycje lokowane na Górnym Śląsku w nowoczesne branże, zapewniające już nie tyle zastąpienie likwidowanych miejsc pracy w kopalniach, ile równie wartościowe miejsca pracy w innych gałęziach przemysłu czy usług dla młodego pokolenia, reprezentującego cenny, społeczny kapitał”.

Metropolita katowicki wskazał na konieczność odczytania na nowo podpisanych 40 lat temu (3 września 1980 roku) Porozumień Jastrzębskich. – Wezwanie do racjonalnej gospodarki złożami węgla oznacza dzisiaj proces restrukturyzacji, który powinien być związany z równoległym a nawet poprzedzającym procesem inwestycji, lokowanym przede wszystkim w miastach górnośląskiej metropolii, zbudowanych na węglu i dla węgla – mówił w homilii. – Tam gdzie umiera kopalnia – matka żywicielka pokoleń, pozostaje niszcząca pustka i dochodzi do destrukcji infrastruktury i człowieka – podkreślił.

Wezwał do dialogu i sprawiedliwości. – Potrzeba dialogu, wytrwałej cierpliwości, modlitewnej i solidarnej tarczy, właśnie sprawiedliwości i miłości społecznej, aby w bliskiej i dalekiej perspektywie – zachowując społeczny pokój - rozwiązywać nabrzmiałe problemy górniczej branży, której los jest przesądzony. Wszak czytamy znaki czasu i rozumiemy nieuniknione procesy zmian związane z sytuacją ekologiczna świata i nowymi źródłami energii – powiedział.

Zaapelował do wszystkich zajmujących się górnictwem i strategiami polskiej energetyki a także do wszystkich górników, reprezentowanych przez związki zawodowe o „spokojne załatwianie wszelkich sporów, jakie w oczywisty sposób mogą się pojawiać w trakcie negocjowania programu restrukturyzacji górnictwa, połączonej z programem rozwoju gospodarczego Górnego Śląska, wspieranym ze środków budżetowych i unijnych”.

Prosił, by Matka Sprawiedliwości i Miłości Społecznej towarzyszyła na drodze transformacji przemysłowo-społecznej, przez którą, jak wszystko na to wskazuje, musi znowu przejść Górny Śląsk i jego mieszkańcy.

Uroczystość Matki Miłości i Sprawiedliwości Społecznej w Archidiecezji Katowickiej obchodzona jest 12 września. W tym roku oprócz abp Skworca Sanktuarium nawiedził także bp Adam Wodarczyk, który przewodniczył Sumie odpustowej o godz. 10:30.

Ks. Rafał Skitek /Radio eM / KAI