W Święto Świętej Rodziny Metropolita katowicki przewodniczył Mszy św. za wszystkie rodziny archidiecezji w bazylice Najświętszej Maryi Panny i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich.

W homilii metropolita katowicki mówił, że „rodzina Kościoła i każda rodzina chrześcijańska buduje się i wzmacnia, kiedy karmi się słowem Bożym i eucharystycznym pokarmem, kiedy spotyka się ze świadkami wiary”. – Pierwszym z nich w całej historii zbawienia jest Abraham, nazywany również ojcem wiary – podkreślił metropolita katowicki. Przywołał również mierzącego się z próbą wiary Symeona, który „otrzymał obietnicę od Boga, że nie umrze zanim nie zobaczy Mesjasza Pańskiego”. – Świadkami spełnionej obietnicy – obok Symeona i Anny – są również „rodzice, którzy przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu” – mówił abp Skworc.

Zwrócił uwagę, że po ofiarowaniu w świątyni przez rodziców, Dziecię Jezus „rosło, nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na nim”. – W tych kilku słowach zostały opisane zadania rodziców wobec dziecka, które powinno rosnąć, napełniać się mądrością i nabierać mocy – zaznaczył.

Z racji ogłoszonego przez papieża Franciszka roku św. Józefa abp Skworc właśnie jemu poświęcił znaczną część homilii. – Józef zostaje powołany na ojca Jezusa poprzez to, że będzie Go wychowywał – mówił metropolita katowicki. Podkreślił, że poprzez „milczące tak” Józef stał się „przekazicielem i nauczycielem tradycji Starego Przymierza i wprowadzał Jezusa w rzeczywistość codziennych obowiązków i rzemieślniczej pracy”.

Uwypuklił funkcje społeczne rodziny dostrzegając w niej „podstawowe środowiska socjalizacji (uspołecznienia)” – pierwsze miejsce wsłuchiwania się w drugich, wzajemnego wspierania i dzielenia się, poszanowania i pomocy. Podkreślił, że „wychowywanie – jako przekaz postaw i wartości – polega m. in. na wspólnym przeżywaniu wydarzeń, miejsca i czasu”. Na wzór Świętej Rodziny wskazał też elementy budowania rodzinnej wspólnoty. Zaliczył do nich: pracę i modlitwę, świętowanie szabatu [niedzieli], rozmowy i umiejętność wzajemnego słuchania, życie w bliskości wśród codziennych trosk.

Uczestników liturgii zachęcił do wzajemnego słuchania i wysłuchiwania się w rodzinach. Jednocześnie przytoczył fragment ostatniego komunikatu Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski apelując, „aby szczególny czas Świąt Bożego Narodzenia, który w naszej tradycji był zawsze czasem rodzinnych spotkań był okazją do serdecznego, międzypokoleniowego dzielenia się świadectwem wiary i dobroci tego wyjątkowego człowieka [świętego Jana Pawła II], której tak wielu z nas osobiście doświadczyło”.

Abp Skworc zwrócił uwagę na ojcowski rys pontyfikatu papieża. – Jan Paweł II jest dla nas jak ojciec i przynależy do naszych rodzin i do rodziny naszego narodu – mówił. Przypomniał, że dla Kościoła katowickiego szczególnym miejscem obecności Jana Pawła II (wcześniej metropolity krakowskiego) były Piekary Śląskie. – W tym miejscu był dla nas jako ojciec (…) – osłaniał nas i od nas nie odstępował, pouczał nas i wysłuchiwał, darował nam swój czas – mówił abp Skworc.

Zachęcił do ponownego odkrycia jego nauczania, zwłaszcza „homilii wygłoszonych podczas pielgrzymek do rodzinnego kraju”. – Wracajmy do ich treści, do napomnień i zachęt, do diagnoz i wskazań dotyczących pojedynczych osób jak i całego społeczeństwo – zaapelował. Pokolenie starsze prosił o dawanie świadectwa poprzez naśladowanie postaw Jana Pawła II: „bliskości, zrozumienia, wybaczenia i przytulenia; cierpliwości w słuchaniu i wysłuchiwaniu, pocieszaniu i dodawaniu odwagi”.– To dziś nasze zadanie i obowiązek – ojcowski i matczyny, społeczny i obywatelski – spuentował abp Skworc.

ks. Rafał Skitek, KAI

Galeria zdjęć z Mszy św. w Piekarach Śląskich