27 lutego w krypcie katowickiej katedry Chrystusa Króla sprawowano Mszę św. o beatyfikację założyciela Ruchu Światło-Życie.

W tym roku przypada 38 rocznica śmierci czcigodnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego . – Chcemy prosić o dar beatyfikacji, abyśmy wszyscy, aby Kościół w Polsce, aby nasza archidiecezja mogła cieszyć się jego wstawiennictwem. Modlimy się, żeby to jak najszybciej się dokonało – mówił, witając zebranych na Mszy św., ks. Karol Lubowiecki, moderator Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Katowickiej.

Eucharystii przewodniczył jej bp Marek Szkudło, administrator archidiecezji katowickiej. – 38 lat temu mieszkałem na Różyckiego 8 [obecnie to adres siedziby Fundacji Światło-Życie, wcześniej budynek także należał do oazy – przyp. red.]. Właśnie wtedy wieczorem odebrałem telefon z Calsbergu; odszedł do Pana ksiądz Franciszek Blachnicki. Wszyscy byli na kongregacji odpowiedzialnych w Częstochowie i dzwoniłem, żeby przekazać – wspominał.

Homilię wygłosił bp Adam Wodarczyk, moderator generalny Ruchu Światło-Życie w latach 2007-2015 i postulator procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. W swoim słowie nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Mądrości Syracha i przekonań o Bogu, które dla człowieka stają się pułapką. – Pierwsze mówi, że jesteśmy w stanie zbawić sami siebie. Mędrzec ostrzega więc możnych i potężnych, aby nie pokładali nadziei w swoich bogactwach, gdyż one „nie pomogą w dniu klęski” (Syr 5,8). Niezależnie od tego, jak wiele nagromadziliśmy bogactw i ile mamy przywilejów, talentów i umiejętności, wszyscy potrzebujemy Pana. Kiedy zaczynamy czuć się samowystarczalni, nasz upadek staje się nieunikniony. Tego doświadcza też czcigodny sługa Boży Ksiądz Franciszek Blachnicki. W pierwszym etapie swojego życia, kiedy w buńczuczny sposób twierdził, że Boga nie ma i uważał, że sobie ze swoim życiem w doskonale poradzi. Wystarczyło, że trafił do Auschwitz, później do celi śmierci, aby zobaczył, że te założenia były mylne. Na szczęście zyskał szansę przemiany – podkreślił bp Wodarczyk.

Kaznodzieja przypomniał, że drugie przekonanie to zuchwała ufność w Boże miłosierdzie. – Jeśli zakładamy, że On przebaczy nam zawsze, nawet wtedy, gdy świadomie i dobrowolnie będziemy dalej grzeszyć, lekceważymy wielkość Jego ofiary. Zbyt lekko podchodzimy do głębi Jego cierpienia i nie doceniamy faktu, że Pan przelał za nas własną krew. Środkiem zaradczym na takie postawy jest rozważanie tego, co Bóg uczynił dla naszego zbawienia – powiedział bp Adam Wodarczyk.

[...]

Bp Adam Wodarczyk nawiązał także do Ewangelii. Zauważył, że obietnica Jezusa: „Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego, że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swej nagrody”, daje zebranym moralną pewność świętości ks. Franciszka Blachnickiego. – Podał nam znacznie więcej niż kubek wody. Podał nam do duchowej lektury księgę Pisma Świętego, o wydrukowanie której w milionie egzemplarzy tak bardzo zawalczył w Skandynawii u naszych braci protestantów. Ale pomagał też odkrywać piękno i bogactwo liturgii, życia duchowego. Patrząc na to jak tę Żywą Wodę Bóg udzielał przez niego wielu, możemy mieć niemalże pewność moralną, że on nie utracił swej nagrody – podkreślił postulator procesu beatyfikacyjnego.

Ks. Franciszek Blachnicki urodził się 24 marca 1921 roku w Rybniku. Jako nastolatek przeżywał okres buntu, nawet zrezygnował z przyjęcia sakramentu bierzmowania z rówieśnikami. Radykalne nawrócenie przeżył, czekając na wykonanie wyroku śmierci w katowickim areszcie przy dzisiejszej ul. Mikołowskiej. Jako kapłan zainicjował wiele przełomowych na ówczesne czasy dzieł: Krucjatę Wstrzemięźliwości, Krucjatę Wyzwolenia Człowieka i Chrześcijańską Służbę Wyzwolenia Narodów. Najbardziej rozpoznawalnym dziełem sługi Bożego pozostaje jednak Ruch Światło-Życie, popularnie nazywany Oazą. Zmarł nagle w Carlsbergu 27 lutego 1987. Oficjalnie jako przyczynę podano zator płucny. Dopiero w 2023 roku podjęte na nowo śledztwo wykazało, że ks. Blachnicki został otruty.

Więcej: katowice.gosc.pl

Najnowsze

23 styczeń 2026

Bp Grzegorz Olszowski: Misja zaczyna się tu i teraz

O chrześcijańskiej misji w codziennym życiu oraz wizytacjach biskupich w parafiach mówił...

21 styczeń 2026

Odwiedziny kolędowe u osób bezdomnych

Abp Andrzej Przybylski udał się z błogosławieństwem kolędowym do osób w kryzysie...

19 styczeń 2026

Inauguracja Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan

W tym roku towarzyszy mu „Jedno ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja” (por...

18 styczeń 2026

Abp Przybylski do członków Apostolstwa Chorych: Modląc się o zdrowie ciała, nie zapominajmy o zdrowiu duszy

Na wspólnej Eucharystii oraz nabożeństwie lurdzkim spotkali się chorzy oraz ich opiekunowie...

17 styczeń 2026

Abp Przybylski do bożogrobców: Kościół, który nie świadczy o Bogu starzeje się i umiera

Damy i kawalerowie Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie spotkali się na...

17 styczeń 2026

Bp Wodarczyk do muzyków kościelnych: Wasze utwory otwierają drzwi, których nie otworzy najpiękniejsze kazanie

W sobotę 17 stycznia członkowie chórów i orkiestr adorowali Nowonarodzonego w bazylice...